Skip to content

CMS (inne silniki)

1

WordPress nie jest dla każdego. Czasem silnik został narzucony, czasem wybrany świadomie. I siedzisz z Joomlą lub Gravem, a wszystkie poradniki w internecie mówią o czymś innym.

Ten dział jest dla tych, którzy pracują z CMS-ami innymi niż WordPress. CMS to system zarządzania treścią: przechowuje treść i składa strony. Piszemy o Joomli, Grav, Drupalu, silnikach flat-file (CMS bez bazy danych, gdzie cała treść leży w plikach), kreatorach takich jak Weebly i o MODX.

Dział jest niewielki, ale samodzielny. O tych silnikach jest mało porządnych rosyjskich materiałów. Dokumentacja często tylko po angielsku, a fora porzucone od poprzedniej dekady. Wypełniamy tę lukę konkretnymi zadaniami.

Co w środku. Instalacja silnika od zera i konfiguracja pod realny projekt. Odtwarzanie strony z kopii zapasowej, gdy wszystko padło i narasta panika. Porównania: jaki silnik wybrać do bloga, do strony docelowej, do katalogu. Zestawienia w rodzaju «10 najlepszych CMS-ów Flat File» z uczciwymi plusami i minusami każdego.

Jak wybrać CMS do zadania. To pierwsze pytanie, na które odpowiadamy bez lania wody. Do prostego bloga wystarczy silnik flat-file, do portalu firmowego z prawami dostępu potrzebny jest Drupal, do szybkiej strony bez programisty nada się Weebly. Omawiamy, czym te rozwiązania różnią się pod względem progu wejścia, szybkości i kosztów hostingu.

Osobno o sporze strona statyczna kontra dynamiczna. Statyczna jest składana z wyprzedzeniem w gotowe pliki HTML i dostarczana natychmiast. Dynamiczna buduje stronę przy każdym żądaniu z bazy danych. Wyjaśniamy zalety podejścia flat-file: nie ma bazy, nie ma czego zhakować przez nią, kopia zapasowa to po prostu archiwum folderu, strona jest przenoszona przez skopiowanie. I uczciwie mówimy, gdzie flat-file przegrywa, na przykład przy tysiącach produktów z filtrami.

Migracja między silnikami. Przenoszenie strony z jednego CMS-a na drugi prawie nigdy nie idzie gładko. Pokazujemy, jak wyciągnąć treść z Joomli, jak przełożyć strony do Grava, co zrobić z linkami, które zmieniły adres. Przygotowujemy listę tego, co na pewno się zepsuje, żebyś sprawdził to zawczasu.

Bezpieczeństwo i aktualizacje silników nie-WordPress. Temat, o którym prawie się milczy. Skąd brać świeże łatki do Joomli, jak zaktualizować Drupala tak, by nie położyć strony, dlaczego stara wersja silnika jest groźniejsza niż przestarzała wtyczka. Omawiamy, jak skonfigurować regularne kopie zapasowe i sprawdzić, czy kopia rzeczywiście się odtwarza.

Osobno kochamy Grav. To flat-file CMS, szybki i bez kapryśnej bazy danych. Pokazujemy częste ustawienia i snippety (gotowe fragmenty kodu do wstawienia). Wyjaśniamy, jak edytować strony prosto z frontendu, bez wchodzenia do panelu admina.

Każdy termin rozszyfrowujemy na miejscu. Natrafiasz na „cache'owanie” (zapisywanie gotowych stron, żeby strona ładowała się szybciej) – i od razu widzisz wyjaśnienie. Nie trzeba trzymać dziesięciu kart ze słownikami. Czytasz i robisz.

Materiały piszą praktycy. Sami rozwijaliśmy Joomlę na hostingu, naprawialiśmy Drupala po nieudanej aktualizacji, przenosiliśmy strony z kreatorów na normalny silnik. Dlatego wiemy, gdzie system zawiedzie. Gdzie aktualizacja psuje szablon. Gdzie kopia zapasowa odtwarza się tylko w połowie. Gdzie dokumentacja kłamie, a w praktyce jest zupełnie inaczej.

Struktura poradników jest prosta. Najpierw krótkie rozwiązanie: co kliknąć, jaką komendę wpisać. Potem szczegółowe omówienie z przyczynami i niuansami. Na końcu ostrzeżenia o pułapkach, w które sami wpadliśmy. Żebyś ich nie powtarzał.

Dla kogo jest ten dział. Dla tych, którzy administrują stroną na rzadkim silniku i mają dość szukania odpowiedzi po okruchach. Dla tych, którzy wybierają CMS do nowego projektu i nie chcą powtarzać WordPressa. Dla deweloperów, którzy odziedziczyli cudzą stronę na Joomli lub MODX bez dokumentacji.

Nie agitujemy za porzuceniem WordPressa. Jest dobry do swoich zadań. Ale czasem silnik flat-file lub Drupal pasują lepiej i prawie nikt nie pisze o tym w sposób zrozumiały. My piszemy.

Wybierz silnik i przeczytaj konkretny poradnik. Jeśli potrzebnego materiału jeszcze nie ma – dział rośnie. Piszcie, co opracować w następnej kolejności.